Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą fotografia Warszawa

Kasia

Kasia dostała prezent na urodziny. Kasia i jej piękne naturalnie kręcone włosy... powiedziała że ma zamiar je obciąć na krótko bo ją wkurzają.. mam nadzieję, że tego nie zrobiła bo są mega piękne:) Ja przez jakieś 15 lat miałam krótkie włosy... jak je ścięłam zaraz po ślubie ... po pierwszym ślubie... tak je tylko ścinałam, krócej i krócej by ostatecznie mieć je długości 2 cm... a teraz, teraz znów są długie i nie wyobrażam sobie siebie w takich krótkich... choć mnie wkurzają jak włażą w nocy do buzi, choć się plączą i jest w nich gorąco... a mycie ich jest czasami zabawne czasami wkurzające i nie da się przyspieszyć, trzeba celebrować :) a i tak nie wyobrażam sobie bym je obcięła :) Kasia a makijaż do sesji wykonała Milka  

Nie wierzę w to co mówisz

Usłyszałam w sobotę i chodzi mi po głowie... Ona: - A Ty robisz tylko takie zmysłowe, kobiece, rozbierane zdjęcia? Ja: - W sumie, nie tylko... robię czasem zdjęcia wizerunkowe, biznesowe. Ona: - No tak, ale chodzi mi o te zdjęcia, które robisz kobietom. Ja: - Tak, wszystkie zdjęcia które robię kobietom... nawet jeśli założenie początkowe jest inne... kończą się zdjęciami które nie są tylko formalnymi portretami. Jeśli kobieta na dzień dobry mówi, że chciałaby tylko portrety, to ja się zgadzam. Ale jeśli w trakcie sesji sama zmienia zdanie, to robimy też zdjęcia które są bardziej śmiałe, rozebrane, bardziej kobiece, sensualne, zmysłowe... Ona: - Jest to dla mnie niezrozumiałe, po co kobiety chcą takie zdjęcia Ja: - Jedne tego potrzebują dla siebie, by poczuć się kobieco... inne by podbudować swoją wartość... jeszcze inne by spojrzeć na siebie poprzez pryzmat swojej kobiecości a nie tylko przez pryzmat roli matki, żony, kucharki, sprzątaczki, strażniczki domowego ogniska... ...

Alicja

Alicja Kiedy otwieram drzwi i widzę po raz pierwszy osobę, którą będę fotografowała zastanawiam się zawsze jak będzie, czy dam radę, czy sprostam wymaganiom, czy uda mi się wydobyć to COŚ. Alicja, przyjechała do mnie bo widziała moje zdjęcia u znajomych. Mąż, wizyta na budowie, 100km w jedną stronę i słowa "u nas nie ma takiego fotografa"... I zrobiłyśmy mnóstwo zdjęć... I nawiązała się niezwykła nić porozumienia... A na koniec usłyszałam "nawet jeśli nic nie wyjdzie z tych zdjęć, to i tak było to fantastyczne doświadczenie".... bo wiecie, ja jak wpadam w wir fotografowania to prawię Wam milion komplementów... bo zachwyca mnie ułożenie ręki... spojrzenie... delikatność... tyle małych elementów mnie zachwyca, które tworzą niezwykłą całość. Czasami słyszę "jaaaasne, mówisz to każdej kobiecie której robisz zdjęcia".... no mówię... ale nie jest to udawane zachwycanie, ja naprawdę tak myślę... skoro myślę to mówię :) ...

Mini sesje kobiece

W ubiegłym roku z okazji Dnia Kobiet zorganizowałam minie sesje. Piękny makijaż, prosecco i dobry nastrój... lekki maraton. W sumie 13 sesji w 3 dni. A że podczas moich sesji to nie pozowanie a wspólna praca... i muszę się nie lada nagadać, byście poczuły się swobodnie i pewnie przed obiektywem... to było to nieźle wykańczające... ale dające tyle fantastycznych spotkań, tyle fantastycznych doświadczeń... poznałam tyle cudownych kobiety ze wspaniałymi historiami. I nie zawsze da się zrobić to co podczas pełnowymiarowej sesji bo czas jest mocno okrojony... ale mamy godzinkę. Godzinkę na pogadanie, na zrobienie zdjęć i na świętowanie Dnia Kobiet. I ciekawa jestem czy w tym roku byłybyście zainteresowane udziałem w takiej sesji. A to zeszły rok... taki skrócik wielki. makijaże: Kamila Giemza

Aneta

Dostałam wiadomość wczoraj... Potrzebuję wrócić przed Twój obiektyw, potrzebuję znów spojrzeć na siebie Twoimi oczami, potrzebuję znów poczuć to co wtedy czułam.... Poczułam, że muszę do Ciebie napisać... już nie chcę odbudowywać skrzydeł... ale by choć zagoiły się po nich rany... Twoje zdjęcia są wyjątkowe... Mam łzy w oczach jak to czytam... "rany po skrzydłach"?.... dlaczego zostały wyrwane, jak to się stało że ich nie ma ... Przyjedź... ja postaram się sprawić by odrosły... zrobię wszystko by były piękne, duże i białe... i by przysłoniły wszystkie te troski, które dziś sprawiają, że nie widzisz nadziei... Jesteśmy umówione .... Więc czekam na Anioła bez skrzydeł... A dziś Aneta, która sesję dostała w prezencie od siostry makijaż: Milka