Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sesja zakochanych

Majowa sesja narzeczeńska

Pierwszy kontakt z polecenia. Zapytanie o ofertę. Kiedy macie wątpliwości, czy oferta Wam odpowiada czy nie, zawsze warto umówić się na spotkanie. Ono jest tak naprawdę najważniejsze. To wtedy okazuje się, czy będziecie się dogadywali z fotografem czy też nie, czy będzie tzw. chemia i porozumienie czy niekoniecznie... i czy warto poszukać kogoś innego. Bo cena może być świetna, zdjęcia mogą Wam odpowiadać, styl obróbki i sposób patrzenia... a kiedy nie gra między Młodymi a Fotografem to pokusiłabym się o stwierdzenie, że warto poszukać kogoś z kim zagra. Musicie czuć się sobą, musicie być przekonani że jesteście "w dobrych rękach".... Bo kiedy opadną emocje... Kiedy suknia zawiśnie w szafie... Kiedy goście rozjadą się do domów... Kiedy ucichnie gwar i szum dnia ślubu... Wtedy zostaną Wam zdjęcia. Zdjęcia które przywołają wspomnienia. Zdjęcia, dzięki którym ten dzień zostanie z Wami na zawsze :) Dlaczego Asia i Krzyś zdecydowali się wybrać właśnie mnie? Oczywiście ...

Zakochańce dwa - Ania i Rafał

Kiedy fotografuję stawiam na emocje. Nie ustawiam, raczej szukam... troszkę podpowiadam, troszkę poprawiam... ale wszystko zostawiam Wam. Dlaczego? Bo jak ingeruję za mocno, nagle na twarzach pojawia się "spięcie". Denerwujecie się, że coś robicie nie tak... gdzieś gubi się naturalność, zatraca się Wasza wspólna energia na rzecz "spięcia" przed obiektywem... Więc spacerujemy... gadamy... żartujemy.... Oprowadzacie mnie po swoich ulubionych miejscach... Czekamy na fajne światło... Wy się przytulacie a ja robię zdjęcia... Taka naturalność Ania i Rafał Spotkaliśmy się i połaziliśmy po krzakach w Brwinowie i okolicach.