Monika przyjechała do mnie z Łodzi. Przyjechała, bo postanowiła sobie zrobić prezent, poczuć się lepiej, postanowiła spojrzeć na siebie moimi oczami. Monika, piękna, bardzo spokojna i wyciszona. Cześć zdjęć znów musi zostać owiana tajemnicą, choć powstały ujęcia bardzo delikatne i zmysłowe. Mam tę wyjątkową przyjemność móc podziwiać kobiece piękno, wydobywać je ale nie zawsze mogę się efektem pochwalić. Kilka zdjęć Moniki. makijaż do sesji wykonała: Ekaterina
"Jeden obraz więcej wart niż tysiąc słów"