Przejdź do głównej zawartości

W oczekiwaniu na Maksymiliana

Nie miałam chwili wątpliwości, kiedy Agnieszka zapytała mnie o pomysł przyłączenia się do akcji "Pomóżmy Ani". Ania, to mama Marysi, pięcioletniej blondyneczki. Ania to nauczycielka niemieckiego w szkole podstawowej. Ania, to przede wszystkim niesamowicie uśmiechnięta kobieta, która walczy o życie.

Pomysł na zrobienie charytatywnej sesji fotograficznej pomogli mi zorganizować Magda i Darek, którzy wkrótce zostaną rodzicami. Dzięki ich dobrym serduchom Ania jest o krok bliżej do zakupu niezbędnego do uratowania jej życia, leku.


















O Ani której razem pomagamy:
http://www.tvn24.pl/pani-anna-potrzebuje-kuracji-za-400-tys-zl-panstwo-nie-pomoze,323776,s.html

Komentarze