Przejdź do głównej zawartości

Kasia i Kamil cz. II

Dlaczego warto fotografować przygotowania?
Choćby dlatego, że jest czas na to by poznać Państwa Młodych a oni mają czas poznać mnie i oswoić się z wszędobylskim aparatem.
Albo dlatego, że powstają zdjęcia niepozowane, które pokazują emocje towarzyszące ostatnim chwilom stanu przedmałżeńskiego.
A może dlatego, że jest to wprowadzenie do całej uroczystości...

Kasia i Kamil
























Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rodzinnie

Kiedy zapraszacie mnie do siebie do domu, jest to dla mnie wyjątkowy zaszczyt... Poznaję nie tylko Was, ale również Wasze królestwo... świat, w którym przebywacie, w którym jadacie szybkie śniadanie w tygodniu i pijecie powolną kawę w niedzielę... Miejsca w których, się przytulacie, kłócicie, w którym spełniacie swoje marzenia...

Agata, Michał, Szymon, Michasia... Koty, Psy... Cudowny Team!


















i kot:


Kasia i Kamil, cz1

Kiedy wczoraj otrzymałam zapytanie o sfotografowanie uroczystości ślubnej, zdałam sobie sprawę, że na moim blogu dawno nie publikowałam zdjęć ślubnych, a przecież troszkę ich było.
Zacznę od Kasi i Kamila.
Poznaliśmy się podczas sesji narzeczeńskiej. Taka sesja jest świetnym wstępem... poznajemy się, wiemy już czy się dogadujemy, czy nadajemy na tych samych falach, czy jest chemia i czy uda nam się stworzyć coś wyjątkowego.
Majówka i sesja narzeczeńska Kasi i Kamila: