Przejdź do głównej zawartości

Sześć! Tyle lat skończyły Ela i Weronika

To już trzeci raz, kiedy zostałam poproszona o robienie zdjęć na urodzinach dwóch przyjaciółek z przedszkola. Jak miło jest patrzeć na radość dzieci, na ich uśmiechnięte buzie i beztroskę.

Zapraszam do oglądania relacji z urodzin:



















































































Do zobaczenia za rok. :)

A tu zdjęcia z urodzin z poprzednich lat, dla chętnych:

Piąte urodziny dziewczynek

Czwarte urodziny dziewczynek

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kasia

Kasia dostała prezent na urodziny. Kasia i jej piękne naturalnie kręcone włosy... powiedziała że ma zamiar je obciąć na krótko bo ją wkurzają.. mam nadzieję, że tego nie zrobiła bo są mega piękne:) Ja przez jakieś 15 lat miałam krótkie włosy... jak je ścięłam zaraz po ślubie ... po pierwszym ślubie... tak je tylko ścinałam, krócej i krócej by ostatecznie mieć je długości 2 cm... a teraz, teraz znów są długie i nie wyobrażam sobie siebie w takich krótkich... choć mnie wkurzają jak włażą w nocy do buzi, choć się plączą i jest w nich gorąco... a mycie ich jest czasami zabawne czasami wkurzające i nie da się przyspieszyć, trzeba celebrować :) a i tak nie wyobrażam sobie bym je obcięła :) Kasia a makijaż do sesji wykonała Milka  

Zakochańce dwa - Ania i Rafał

Kiedy fotografuję stawiam na emocje. Nie ustawiam, raczej szukam... troszkę podpowiadam, troszkę poprawiam... ale wszystko zostawiam Wam. Dlaczego? Bo jak ingeruję za mocno, nagle na twarzach pojawia się "spięcie". Denerwujecie się, że coś robicie nie tak... gdzieś gubi się naturalność, zatraca się Wasza wspólna energia na rzecz "spięcia" przed obiektywem... Więc spacerujemy... gadamy... żartujemy.... Oprowadzacie mnie po swoich ulubionych miejscach... Czekamy na fajne światło... Wy się przytulacie a ja robię zdjęcia... Taka naturalność Ania i Rafał Spotkaliśmy się i połaziliśmy po krzakach w Brwinowie i okolicach.

Ania

Ania i jej sesja bardzo kobieca. Ania, która oczarowuje osobowością - uśmiechnięta, serdeczna, pełna energii... To jest Ania, która przyszła do mnie pewnej soboty i powiedziała, że chce sobie zrobić sesję kobiecą ale absolutnie nie jest ani fotogeniczna, ani ładna, ani żadna z niej modelka... No i wyszło nam to co poniżej... makijaż: Ekaterina