Przejdź do głównej zawartości

PASAŻE

Tydzień temu 29 marca 2014 miałam ogromną przyjemność być fotografem na koncercie promującym płytę PASAŻE Małgorzaty Ciechomskiej wraz z zespołem. Koncert odbył się w Milanówku, w tutejszej sali Teatru Letniego Milanowskiego Centrum Kultury.

Goście zaczęli napływać już pół godziny wcześniej by zająć dobre miejsca w pierwszych rzędach. Na honorowym miejscu zasiadł Burmistrz Milanówka wraz z najbliższymi pracownikami. Dopisali przyjaciele i znajomi koncertujących muzyków.

Koncert rozpoczął instrumentalny utwór autorstwa Roniego.



Po gromkich brawach na scenę wkroczyła Małgosia Ciechomska by w pewnym momencie przy piosence "Trochę szalona" porwać całą sale do wspólnej szalonej zabawy.

Zapraszam do posłuchania piosenki podczas oglądania zdjęć i poddania się nastrojowi.














































Po koncercie były kwiaty wręczane przez najmłodszego z fanów:



Gratuluję ogromnie świetnego koncertu.
Ci którzy nie dotarli, mają czego żałować. Mam jednak nadzieję, że to był pierwszy koncert z wielu.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kasia

Kasia dostała prezent na urodziny. Kasia i jej piękne naturalnie kręcone włosy... powiedziała że ma zamiar je obciąć na krótko bo ją wkurzają.. mam nadzieję, że tego nie zrobiła bo są mega piękne:) Ja przez jakieś 15 lat miałam krótkie włosy... jak je ścięłam zaraz po ślubie ... po pierwszym ślubie... tak je tylko ścinałam, krócej i krócej by ostatecznie mieć je długości 2 cm... a teraz, teraz znów są długie i nie wyobrażam sobie siebie w takich krótkich... choć mnie wkurzają jak włażą w nocy do buzi, choć się plączą i jest w nich gorąco... a mycie ich jest czasami zabawne czasami wkurzające i nie da się przyspieszyć, trzeba celebrować :) a i tak nie wyobrażam sobie bym je obcięła :) Kasia a makijaż do sesji wykonała Milka  

Pierwsza Komunia Święta Wiktorii

Wiktoria i jej Pierwsza Komunia Święta Uśmiech od ucha do ucha i pomimo wiatru i niepewnej pogody Wiktoria pokazywała mi, że pozowanie to świetna zabawa... nawet w białej komunijnej sukience może być zabawnie. Pełne zaufanie. Kiedy zrobiliśmy zdjęcia z rodziną, poszłyśmy z Wiktoria na spacer by zrobić kilka zdjęć w pobliskim lesie... a rodzice i rodzina w tym czasie prowadzili ciekawe rozmowy przy zastawionym stole. Dziękuję, że mogłam być tego dnia z Wami :) Jesteście cudowni!

Zakochańce dwa - Ania i Rafał

Kiedy fotografuję stawiam na emocje. Nie ustawiam, raczej szukam... troszkę podpowiadam, troszkę poprawiam... ale wszystko zostawiam Wam. Dlaczego? Bo jak ingeruję za mocno, nagle na twarzach pojawia się "spięcie". Denerwujecie się, że coś robicie nie tak... gdzieś gubi się naturalność, zatraca się Wasza wspólna energia na rzecz "spięcia" przed obiektywem... Więc spacerujemy... gadamy... żartujemy.... Oprowadzacie mnie po swoich ulubionych miejscach... Czekamy na fajne światło... Wy się przytulacie a ja robię zdjęcia... Taka naturalność Ania i Rafał Spotkaliśmy się i połaziliśmy po krzakach w Brwinowie i okolicach.